Poor
Specjalnie wycieczka była kupiona z biurem podróży, aby była w języku po Polsku, odbierali nas przez 40 min aby zawieźć nas do przystani, po czym czekaliśmy za resztą ludzi z łapanki, zakładałam, że jak jedziemy z TUI to będzie cała ekipa z Polski, były 3 rodziny na cały statek, po dopłynięciu na plażę, 1,5 h na plażowanie, w kupach koni i wielbłądów, leżaki dodatkowo płatne, transport z szałasu na plażę dodatkowo płatny, flamingów brak, jedzenie okej, w drodze powrotnej naciąganie na napiwki.