Poor
Na miejscu warunki sanitarne pozostawialy wiele do zyczenia. Plesn i grzyb. W jacuzzi plywaly kawalki brudu (tj. wlosy, skrzepy krwi menstruacyjnej). Podczas masazu lózko przemieszczalo sie w jego trakcie, nie mozna bylo sie zrelaksowac. Pan masazysta polozyl mi na twarzy chuste smierdzaca plesnia a nastepnie brudnymi rekoma nalozyl krem. To tylko czesc z problemów jakie napotkalismy. Nie mozemy zlozyc ani reklamacji u rezydenta, ani czacie czy mailowo. Po wizycie zatrulam sie wdychana plesnia.